Skuteczna pogoń Niemców. Bohater był jeden
- by Shiloh Dynasty
- 5
Deniz Undav. To właśnie on zdobył dwie bramki, dzięki czemu Niemcy odwrócili wynik i ostatecznie wygrali z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1 w meczu 2. kolejki grupy E mistrzostw świata.
Przez godzinę był to bardzo dobry, a nawet świetny mecz w wykonaniu reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Strzelili jednego gola, kontrolowali wydarzenia na boisku. Czasami sprzyjało im szczęście, ale patrząc całościowo – ciężko było się do czegoś przyczepić.
Tyle tylko, że w pewnym momencie – w okolicach 60. minuty – ktoś ewidentnie odciął drużynie z Afryki prąd. Niemcy zostali zaproszeni do tańca i na efekty nie trzeba było długo czekać.
Słusznie postąpił Julian Nagelsmann, dokonał potrójnej zmiany i… ze skrzydła dograł Nadiem Amiri, a znakomitym egzekutorem okazał się Deniz Undav.
Inna sprawa, że Niemcy nie poszli za ciosem. Wydawało się, że spotkanie w Toronto zakończy się remisem, ale w doliczonym czasie gry kolejny raz dał o sobie znać Undav. Wykorzystał piękne podanie Felixa Nmechy i zachował się znakomicie w polu karnym. Uderzył nie do obrony.
To wręcz nie do uwierzenia, że kogoś takiego selekcjoner niemieckiej kadry trzyma na ławce rezerwowych. 29 lat – jedenaście meczów w kadrze i dziewięć goli. Niesamowite.
Gdyby policzyć wszystkie sytuacje, to pewnie Niemcy mogliby mówić o lekkim niedosycie, gdyby nie zgarnęli pełnej puli. Zabawna była sytuacja z pierwszej połowy – Manuel Neuer nudził się w Toronto do tego stopnia, że w trakcie przerwy na nawodnienie w pierwszej połowie nie podbiegł do grupy, tylko dodatkowo się rozgrzewał.
Faktem jest, że doświadczony bramkarz nie miał nic do roboty przez pierwsze pół godziny. Jednak w 30. minucie drużyna Wybrzeża Kości Słoniowej wreszcie dała konkret – Yan Diomande ograł Joshuę Kimmicha i zagrał w pole karne, a Franck Kessie wpakował piłkę do bramki, dobijając uderzenie Amada Diallo. I tyle. Zaatakowali raz, ale konkretnie. Niemcy teoretycznie mieli więcej z gry, byli częściej przy piłce, lecz brakowało tego, co w piłce najważniejsze. Strzelili nawet dwa gole, natomiast zostały słusznie nieuznane. Przy pierwszym był faul na bramkarzu, przy drugim na obrońcy.
To też nie tak, że Niemcy nie robili nic. Doszli do paru szans, ale strzał głową Havertza w dobrym stylu obronił Yahia Fofana, a Jamal Musiala pomylił się nieznacznie z 20 metrów.
Deniz Undav. To właśnie on zdobył dwie bramki, dzięki czemu Niemcy odwrócili wynik i ostatecznie wygrali z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1 w meczu 2. kolejki grupy E mistrzostw świata. Przez godzinę był to bardzo dobry, a nawet świetny mecz w wykonaniu reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Strzelili jednego gola, kontrolowali wydarzenia na boisku. Czasami sprzyjało im szczęście,…
Deniz Undav. To właśnie on zdobył dwie bramki, dzięki czemu Niemcy odwrócili wynik i ostatecznie wygrali z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1 w meczu 2. kolejki grupy E mistrzostw świata. Przez godzinę był to bardzo dobry, a nawet świetny mecz w wykonaniu reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Strzelili jednego gola, kontrolowali wydarzenia na boisku. Czasami sprzyjało im szczęście,…