Oto następca Glika w reprezentacji. Trzy lata temu usłyszał, że nie zagra zawodowo w piłkę
- by Shiloh Dynasty
- 5
Gdyby ktoś powiedział rok temu, że w czerwcu 2026 będę w reprezentacji, tobym go wyśmiał – mówi WP SportoweFakty Oskar Wójcik. Debiutant w kadrze Jana Urbana chce wziąć na plecy ciężki numer Kamila Glika – “15”. I wyjaśnia nam, dlaczego.
26 maja 2025 roku Oskar Wójcik kończył sezon 2024/25 PKO Ekstraklasy, rozegrawszy 56 sekund w najwyższej lidze. 26 maja 2026 roku piłkarz Cracovii dowiedział się o powołaniu do reprezentacji Polski, gdy wracał do Krakowa z Gali Ekstraklasy, na którą był zaproszony jako nominowany do tytułu Obrońcy Sezonu.
– To pokazuje, jak wiele w piłce nożnej może się wydarzyć w ciągu roku – mówi nam Wójcik, który tyleż oczekiwał powołania, co nie miał pojęcia, że je dostanie: – Dochodziły do mnie tylko nieoficjalne słuchy, ale z nikim ze sztabu kadry nie rozmawiałem. Dowiedziałem się z komunikatu związku, na który czekałem na stacji benzynowej.
Co ciekawe, zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek mijał się z Janem Urbanem na gali i w hotelu, ale selekcjoner miał minę pokerzysty. – Przywitaliśmy się. Spytał, jak się czuję, ale o reprezentacji w ogóle nie rozmawialiśmy. Może nie chciał mi psuć niespodzianki? – uśmiecha się 22-latek.
Za Wójcikiem bardzo dobry sezon. Od początku rozgrywek był wymieniany jako jedno z objawień polskiej ligi. Dobrą formę utrzymał do końca, o czym świadczy znalezienie się w gronie wyróżnionych na Gali Ekstraklasy.
– Powołanie do reprezentacji było moim marzeniem. Wierzyłem, że prędzej czy później je dostanę, ale nie sądziłem, że tak szybko. Jestem dumny, że je dostałem. Gdyby przed sezonem ktoś mi powiedział, że za rok będę na Gali Ekstraklasy jako jeden z nominowanych, a dzień później dostanę powołanie, tobym go wyśmiał – mówi Wójcik.
22-latek długo miał w Krakowie opinię utalentowanego obrońcy, ale czekał na prawdziwą szansę w pierwszym zespole “Pasów”. Pomógł mu go wykonać Luka Elsner, który latem ubiegłego roku przejął Cracovię i od razu postawił na Wójcika. Słoweniec nie mógł uwierzyć, że jego podopieczny dotąd nie grał w Ekstraklasie.
Gdyby ktoś powiedział rok temu, że w czerwcu 2026 będę w reprezentacji, tobym go wyśmiał – mówi WP SportoweFakty Oskar Wójcik. Debiutant w kadrze Jana Urbana chce wziąć na plecy ciężki numer Kamila Glika – “15”. I wyjaśnia nam, dlaczego. 26 maja 2025 roku Oskar Wójcik kończył sezon 2024/25 PKO Ekstraklasy, rozegrawszy 56 sekund w…
Gdyby ktoś powiedział rok temu, że w czerwcu 2026 będę w reprezentacji, tobym go wyśmiał – mówi WP SportoweFakty Oskar Wójcik. Debiutant w kadrze Jana Urbana chce wziąć na plecy ciężki numer Kamila Glika – “15”. I wyjaśnia nam, dlaczego. 26 maja 2025 roku Oskar Wójcik kończył sezon 2024/25 PKO Ekstraklasy, rozegrawszy 56 sekund w…