Guillem Balague: Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego. Ale są dwa warunki

By zostać w Barcelonie, Lewandowski musi zaakceptować obniżkę kontraktu i zmianę roli w zespole. Masz 37 lat, a klub mówi: “zrezygnuj z jednej trzeciej pensji”. Ja powiedziałbym “nie” – analizuje dla WP SportoweFakty Guillem Balague.

Hiszpański pisarz i autor głośnych biografii sportowych przyleciał do Polski promować swoje książki – m.in. biografię Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo czy Diego Maradony. Porozmawialiśmy z nim m.in. o przyszłości Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego w Barcelonie.

Według Balague’a obaj mogą niebawem opuścić Katalonię. “Lewy” musiałby zaakceptować drugoplanową rolę, co zdaniem cenionego eksperta znacząco zwiększa prawdopodobieństwo transferu. – Z tego, co wiem, Lewandowski wolałby być w zespole, w którym byłby największą gwiazdą – ocenia.

Nic nie jest przesądzone. Wiemy, że chce zostać. Prezydent Joan Laporta też chciałby, aby Polak nadal grał na Camp Nou, ale to bardziej skomplikowane. Klub oczekuje, że Lewandowski zgodzi się na obniżkę pensji. Agent piłkarza Pini Zahavi szuka alternatywy. Jest kilka opcji, w tym ogromna oferta z Arabii Saudyjskiej. Nie wiadomo natomiast, co na to wszystko rodzina. Żona Roberta pewnie wolałaby zostać w Barcelonie. Niemniej wizja Lewandowskiego i Cristiano Ronaldo w jednej lidze jest niezwykle atrakcyjna.

Na sytuację ma wpływ kilka czynników. Klub rozgląda się za napastnikami. Rozważa także sprzedanie Ferrana Torresa. Lewandowski nie gra już tak często jak kiedyś, łapie kontuzje. Pytanie, czy to kwestia sposobu i stylu gry w Hiszpanii. Czy to nie sygnał, że lepiej byłoby się przenieść do mniej intensywnej ligi. Wszystko pozostaje otwarte. Lewandowski nie podjął jeszcze decyzji.

Tak, ale piłkarz musi zaakceptować niższą pensję i nową rolę w drużynie. Lewandowski zdaje sobie sprawę, że nie jest już kluczowym piłkarzem Barcelony. Poza tym masz 37 lat, a klub mówi: “zrezygnuj z jednej trzeciej pensji”. Ja powiedziałbym “nie”. Gdzie indziej Lewandowski mógłby zarabiać pięć, sześć razy więcej.

A co do roli w zespole, załóżmy, że Barcelona sprzedaje Ferrana Torresa i sprowadza Juliana Alvareza, Dusana Vlahovicia czy Victora Osimhena. Lewandowski byłby zmiennikiem. Z tego, co wiem, wolałby być w zespole, w którym byłby największą gwiazdą, nawet w zaawansowanym wieku. A jeśli tak, musiałby się przenieść na niższy poziom. Widzieliśmy już taki scenariusz w przypadku Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo. Wspomniałem o ofercie z Arabii Saudyjskiej, ale przecież Amerykanie też chcieliby Roberta.

By zostać w Barcelonie, Lewandowski musi zaakceptować obniżkę kontraktu i zmianę roli w zespole. Masz 37 lat, a klub mówi: “zrezygnuj z jednej trzeciej pensji”. Ja powiedziałbym “nie” – analizuje dla WP SportoweFakty Guillem Balague. Hiszpański pisarz i autor głośnych biografii sportowych przyleciał do Polski promować swoje książki – m.in. biografię Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo czy…

By zostać w Barcelonie, Lewandowski musi zaakceptować obniżkę kontraktu i zmianę roli w zespole. Masz 37 lat, a klub mówi: “zrezygnuj z jednej trzeciej pensji”. Ja powiedziałbym “nie” – analizuje dla WP SportoweFakty Guillem Balague. Hiszpański pisarz i autor głośnych biografii sportowych przyleciał do Polski promować swoje książki – m.in. biografię Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo czy…