Trener Bayernu nie wytrzymał po sensacji w Lidze Mistrzów. “To było wyjątkowo głupie”
- by Shiloh Dynasty
- 3
Bayern Monachium sensacyjnie zremisował 3:3 z Vikingiem Stavanger, ale Vincent Kompany szczególnie mocno skrytykował Michaela Olise. Francuz w kilka chwil złapał dwie żółte kartki i osłabił zespół. – To było wyjątkowo głupie – grzmiał trener.
Bayern Monachium przeżył w Norwegii niezwykle trudny wieczór. Po fatalnym początku przegrywał z Vikingiem już 0:2, następnie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjść na prowadzenie 3:2, ale ostatecznie stracił zwycięstwo pod koniec meczu. Vincent Kompany po ostatnim gwizdku zwracał uwagę przede wszystkim na błędy wynikające z braku koncentracji.
Belg przypomniał, że podobny problem pojawił się już wcześniej. W meczu z Augsburgiem jego drużyna straciła bramkę po zaledwie kilku sekundach, a w Stavanger gospodarze potrzebowali około półtorej minuty na objęcie prowadzenia.
Sama gra nie wyglądała tak źle, ale popełnialiśmy kompletne błędy wynikające z braku koncentracji. Byliśmy po prostu niemądrzy. Tak było z Augsburgiem, kiedy straciliśmy gola po ośmiu sekundach, i tak było tutaj, kiedy straciliśmy bramkę po półtorej minuty – powiedział Kompany w rozmowie z Prime Video.
Szkoleniowiec nie zamierzał usprawiedliwiać swoich zawodników skutecznością rywali. Jego zdaniem Bayern sam stworzył sytuacje, które pozwoliły Vikingowi zagrozić bramce.
Każda okazja przeciwnika kończyła się golem, ale to nie jest żadna wymówka. Sami doprowadzaliśmy do takich momentów – podkreślił.
Najbardziej Kompany’ego rozzłościło jednak zachowanie Michaela Olise. Francuz najpierw sfaulował rywala w środkowej strefie po prawej stronie boiska i został ukarany żółtą kartką.
Chwilę później dał się sprowokować kapitanowi Vikinga Zlatko Tripiciowi i rzucił mu piłką w twarz. Sędzia Georgi Kabakow ponownie sięgnął po żółtą kartkę, co oznaczało wykluczenie Olise. Bayern od 74. minuty musiał radzić sobie w dziesiątkę.
Czerwona kartka była oczywiście wyjątkowo głupia. Rozmawialiśmy o tym i w takich kwestiach jesteśmy bardzo stanowczy. Nie chodzi o brak energii. Drużyna pracuje, ale coś takiego nie może się wydarzyć – stwierdził Kompany.
Ekspert sędziowski Patrick Ittrich nie miał wątpliwości co do decyzji arbitra. – To klasyczna czerwona kartka, tutaj nie ma o czym dyskutować. Dał się sprowokować – ocenił.
Bayern Monachium sensacyjnie zremisował 3:3 z Vikingiem Stavanger, ale Vincent Kompany szczególnie mocno skrytykował Michaela Olise. Francuz w kilka chwil złapał dwie żółte kartki i osłabił zespół. – To było wyjątkowo głupie – grzmiał trener. Bayern Monachium przeżył w Norwegii niezwykle trudny wieczór. Po fatalnym początku przegrywał z Vikingiem już 0:2, następnie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjść…
Bayern Monachium sensacyjnie zremisował 3:3 z Vikingiem Stavanger, ale Vincent Kompany szczególnie mocno skrytykował Michaela Olise. Francuz w kilka chwil złapał dwie żółte kartki i osłabił zespół. – To było wyjątkowo głupie – grzmiał trener. Bayern Monachium przeżył w Norwegii niezwykle trudny wieczór. Po fatalnym początku przegrywał z Vikingiem już 0:2, następnie zdołał odwrócić losy spotkania i wyjść…