Czy ktoś zatrzyma Hiszpanię? Fantastyczna seria przedłużona w Chorwacji
- by Shiloh Dynasty
- 4
Cztery mecze w Lidze Narodów i cztery zwycięstwa. We wtorek wieczorem Hiszpania pokonała na wyjeździe Chorwację 2:1 po dwóch bramkach Mikela Merino, choć łatwo nie było. Mistrzowie świata przedłużyli serię spotkań bez porażki do 42!
22 marca 2024 roku. Towarzyski mecz z Kolumbią. To wtedy reprezentacja Hiszpanii przegrała po raz ostatni. Wydawało się, że piękna seria zostanie przerwana przy okazji wtorkowego spotkania z Chorwacją w Lidze Narodów, ale ostatecznie mistrzowie świata pokazali moc.
To daje w sumie 42 mecze bez porażki. I wydaje się, że na tym wcale nie musi być koniec. W tej edycji Ligi Narodów pozostają bezbłędni – cztery mecze, cztery zwycięstwa.
Na gola Ivana Perisicia odpowiedział Mikel Merino – najpierw wyrównał, a w 88. minucie zadał decydujący cios. Biorąc pod uwagę wszystkie wykreowane sytuacje, bardziej niepocieszeni z takiego obrotu spraw mogą być gospodarze. Z drugiej strony: Hiszpania miała w bramce genialnego Unaia Simona.
Już początek pokazał, że Hiszpanie mogą mieć w Splicie problemy. Fanatyczna publiczność niosła reprezentantów Chorwacji i po kontrataku w 17. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Unai Simon odbił piłkę po strzale Igora Matanovicia, ale dobitka Perisicia była już skuteczna.
Hiszpanie potrzebowali chwili, by się otrząsnąć. W końcu zaczęło to z ich strony wyglądać lepiej, akcje się zazębiały, natomiast brakowało konkretów. Jedyny obejrzeliśmy w końcówce pierwszej połowy, gdy Lamine Yamal w bardzo dobrej sytuacji strzelił tylko w boczną siatkę. Ma czego żałować Pedri, bo kolega z drużyny “zabrał” mu fenomenalną asystę.
Brakowało konkretów ze strony zespołu Luisa de la Fuente, jednak w końcu udało się doprowadzić do wyrównania. Chorwacja była już totalnie zdominowana, cofnięta bardzo głęboko i na pół godziny przed końcem na 1:1 strzelił wprowadzony w przerwie Mikel Merino. Parę minut wcześniej w sytuacji sam na sam z Dominikiem Livakoviciem był Yamal, lecz… po prostu się przewrócił. Chciał kiwać i potknął się o własne nogi.
Kto może bardziej żałować? Jak wspomnieliśmy: zdecydowanie gospodarze. W pierwszej połowie “setkę” zmarnował Matanović, z kolei na kwadrans przed końcem Perisić nie wykorzystał doskonałej okazji po błędzie rywala. W obu sytuacjach fenomenalnie spisał się Unai Simon.
Chorwaci kończyli mecz w osłabieniu po bardzo dyskusyjnej drugiej żółtej kartce dla Perisicia. Czy przez to przegrali? Być może. Ale na koniec chodzi też o jakość indywidualną, a przy drugiej bramce zagrało wszystko: Martin Zubimendi podał cudownie w pole karne, a Merino najpierw przyjął piłkę, by po chwili uderzyć nie do obrony.
Cztery mecze w Lidze Narodów i cztery zwycięstwa. We wtorek wieczorem Hiszpania pokonała na wyjeździe Chorwację 2:1 po dwóch bramkach Mikela Merino, choć łatwo nie było. Mistrzowie świata przedłużyli serię spotkań bez porażki do 42! 22 marca 2024 roku. Towarzyski mecz z Kolumbią. To wtedy reprezentacja Hiszpanii przegrała po raz ostatni. Wydawało się, że piękna…
Cztery mecze w Lidze Narodów i cztery zwycięstwa. We wtorek wieczorem Hiszpania pokonała na wyjeździe Chorwację 2:1 po dwóch bramkach Mikela Merino, choć łatwo nie było. Mistrzowie świata przedłużyli serię spotkań bez porażki do 42! 22 marca 2024 roku. Towarzyski mecz z Kolumbią. To wtedy reprezentacja Hiszpanii przegrała po raz ostatni. Wydawało się, że piękna…