To koniec kadrowicza? “Wysłałbym go do domu, odsunął od reprezentacji”
- by Shiloh Dynasty
- 8
Gdybym był selekcjonerem, to ten zawodnik już nigdy by u mnie nie zagrał. Wysłałbym go do domu, odsunął od reprezentacji – grzmi były kapitan Biało-Czerwonych Jacek Bąk. 53-latek nie zostawił suchej nitki na Przemysławie Wiśniewskim.
Reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną. Trudno było się przyczepić do kogokolwiek z bloku obronnego – oni ze swoich zadań wywiązali się co najmniej poprawnie, choć było sporo zastrzeżeń co do postawy Jakuba Kiwiora (został ustawiony na lewej obronie).
Przyszedł jednak mecz ze Szwecją (1:3) i selekcjoner wrócił do ustawienia z trójką stoperów. Kiwior wrócił do środka, podobnie jak Przemysław Wiśniewski. Zmienił Kacpra Potulskiego, który przeciwko Bośniakom spisał się dobrze. Wyszło… tragicznie. Polska przegrała 1:3, a Wiśniewski był jednym z najsłabszych piłkarzy na boisku, w dodatku koncertowo zawalił trzeciego gola.
Nie pomógł sobie też skandaliczną wypowiedzią w strefie mieszanej, gdy stwierdził, że celowo odpuścił krycie Viktora Gyokeresa, przez co napastnik Arsenalu strzelił jednego z najłatwiejszych goli w życiu.
Jan Urban określił to jako “niefortunną wypowiedź”. Jednocześnie uznał Wiśniewskiego za głównego winowajcę meczu w Solnie i przy okazji spotkania z Rumunią (6:0) odesłał piłkarza Widzewa Łódź na trybuny. Wrócił też do czwórki z tyłu i z perspektywy czasu taki ruch okazał się słuszny.
I selekcjoner dodał, że skoro coś działa, to nie ma potrzeby tego zmieniać. W związku z tym raczej trudno spodziewać się, by miało dojść do jakichkolwiek roszad w obronie przy okazji poniedziałkowego meczu w Zenicy.
Były kapitan reprezentacji Polski Jacek Bąk nie zostawił jednak suchej nitki na Wiśniewskim. I mówi wprost, że nie chce więcej widzieć tego piłkarza w biało-czerwonej koszulce.
Dotarła do mnie wypowiedź Wiśniewskiego po meczu ze Szwecją. I powiem panu: ręce mi opadły. Gdybym był selekcjonerem, to ten zawodnik już nigdy by u mnie nie zagrał. Wysłałbym go do domu, odsunął od reprezentacji – grzmi Bąk, który w polskiej kadrze rozegrał 96 meczów.
Gdybym był selekcjonerem, to ten zawodnik już nigdy by u mnie nie zagrał. Wysłałbym go do domu, odsunął od reprezentacji – grzmi były kapitan Biało-Czerwonych Jacek Bąk. 53-latek nie zostawił suchej nitki na Przemysławie Wiśniewskim. Reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną. Trudno było się przyczepić do kogokolwiek…
Gdybym był selekcjonerem, to ten zawodnik już nigdy by u mnie nie zagrał. Wysłałbym go do domu, odsunął od reprezentacji – grzmi były kapitan Biało-Czerwonych Jacek Bąk. 53-latek nie zostawił suchej nitki na Przemysławie Wiśniewskim. Reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną. Trudno było się przyczepić do kogokolwiek…