“Koszmar” kluczowego zawodnika reprezentacji. “Jest dopiero piąty do gry”

Jakub Kamiński ma duży problem. A z nim cała reprezentacja Polski. Jeden z kluczowych graczy Jana Urbana nie gra w Benfice. – Na tę chwilę Kuba jest w hierarchii dopiero piąty do gry – mówi Bartosz Kubica, polski trener pracujący w Portugalii.

Zaczęło się nieźle – od dwóch występów w pierwszym składzie w el. Ligi Europy przeciwko St. Gallen. Jakub Kamiński zaliczył wtedy asystę w meczu rewanżowym, a SL Benfica awansowała do następnej rundy. Ale miesiąc miodowy 31-krotnego reprezentanta Polski w Lizbonie szybko się skończył. Bo później zaczął dostawać już tylko po kilka minut gry w meczu, a od jakiegoś czasu już tylko ogląda spotkania z ławki rezerwowych. W lidze portugalskiej jeszcze nie zadebiutował.

“Kamiński przeżywa koszmar w Benfice i nie może w to uwierzyć” – brzmi nagłówek gazety “Correio da Manha”.

Być może otoczenie Kamińskiego, jak i sam piłkarz, źle odczytali, jak gra Benfica. Kuba jest innym typem gracza – analizuje problemy polskiego zawodnika mieszkający w Lizbonie Bartosz Kubica, dyrektor zarządzający w COMT Coaching Club, klubie szkolącym dzieci i młodzież.

Transfer 24-latka do Portugalii odbił się w Polsce szerokim echem. Jeden z kluczowych graczy selekcjonera Jana Urbana (wystąpił u tego selekcjonera w każdym meczu o punkty od pierwszego gwizdka) trafił bowiem do znanego i markowego w Europie klubu, a w Portugalii – legendarnego. Cena – 17 mln euro – również robiła wrażenie.

Należy oczywiście brać poprawkę na to, że Kamiński jest w nowym środowisku od niedawna i dopiero się adaptuje, ale jego forma ma prawo martwić selekcjonera przed rozpoczynającym się pod koniec września zgrupowaniem.

Kamiński jest dobry w atakowaniu przestrzeni, przydatny w zespole, który gra z kontry. Z kolei Benfica musi cały czas dominować, więc potrzebuje zawodników o wysokich umiejętnościach technicznych, którzy są w stanie wygrać bez problemu pojedynek, minąć czasami dwóch, a nawet trzech rywali – tłumaczy nam Kubica, który współpracuje z Benficą, bo organizuje dla polskich trenerów staże właśnie w tym klubie.

Drybling to akurat mocna strona Kamińskiego – zauważamy.

Jakub Kamiński ma duży problem. A z nim cała reprezentacja Polski. Jeden z kluczowych graczy Jana Urbana nie gra w Benfice. – Na tę chwilę Kuba jest w hierarchii dopiero piąty do gry – mówi Bartosz Kubica, polski trener pracujący w Portugalii. Zaczęło się nieźle – od dwóch występów w pierwszym składzie w el. Ligi Europy…

Jakub Kamiński ma duży problem. A z nim cała reprezentacja Polski. Jeden z kluczowych graczy Jana Urbana nie gra w Benfice. – Na tę chwilę Kuba jest w hierarchii dopiero piąty do gry – mówi Bartosz Kubica, polski trener pracujący w Portugalii. Zaczęło się nieźle – od dwóch występów w pierwszym składzie w el. Ligi Europy…