Była gwiazda Lecha Poznań oczarowana grą Kolejorza. “Trzeba się zachwycać”

Czas zapomnieć o klęsce w Lidze Mistrzów. Teraz trzeba się zachwycać! – mówi nam Marek Rzepka po triumfie Lecha nad Thun aż 7:0. Trzykrotny mistrz Polski z Kolejorzem mówi nam, kto w zespole zrobił “ogromny postęp” i kto jest przyszłym kadrowiczem.

Marek Rzepka, trzykrotny mistrz Polski z Lechem Poznań: W pewnym momencie ten mecz stał się nawet nudny. Oczywiście żartuję. To był prawdziwy koncert Lecha. Troszkę się obawiałem tego spotkania, bo nie znałem dobrze rywala, a pamiętajmy, że u nas nie było Mikaela Ishaka, ani żadnego innego doświadczonego napastnika. Ale poszło łatwo, szybko i przyjemnie. Drużynie wszystko wychodziło, niektóre akcje były na naprawdę europejskim poziomie. Szkoda tylko, i tego żałuję najbardziej, że to nie było spotkanie Ligi Mistrzów.

Trudno zapomnieć o tamtym wydarzeniu. Spotkanie z Thun udowodniło, że Lech jest budowany w odpowiedni sposób. I o braku awansu do Ligi Mistrzów zadecydowała tak naprawdę słabość jednego dnia. Albo nie słabość tylko głupota, bo mając wynik 4:1 po pierwszym spotkaniu, trzeba było zagrać jakkolwiek, nawet antyfutbol, byle tylko dowieźć wynik do końca. No ale nic, trzeba przestać o tym myśleć.

No właśnie. Może tak to ma wyglądać, że trzeba iść małymi krokami? Była Liga Konferencji, teraz czas na Ligę Europy, a dopiero za rok będzie Liga Mistrzów? Bo w rewanżu za tydzień raczej nic się już nie wydarzy.

Możemy się pośmiać, ale nie oszukujmy się – Lech jest już w fazie ligowej LE. I myślę, że ten dzień to jest właściwy moment na to, by się już nie przejmować brakiem awansu do Champions League. Teraz trzeba się zachwycać. Mamy rewelacyjny wynik w meczu z Thun, gra też była rewelacyjna. Widać, że wiele schematów jest wypracowanych. Pamiętam akcję Michała Gurgula, kiedy raz poszedł skrzydłem. Podał piłkę do środka i gonił tą swoją lewą stronę, bo wiedział, że zaraz dostanie piłkę z powrotem. To nie był przypadek.

Czas zapomnieć o klęsce w Lidze Mistrzów. Teraz trzeba się zachwycać! – mówi nam Marek Rzepka po triumfie Lecha nad Thun aż 7:0. Trzykrotny mistrz Polski z Kolejorzem mówi nam, kto w zespole zrobił “ogromny postęp” i kto jest przyszłym kadrowiczem. Marek Rzepka, trzykrotny mistrz Polski z Lechem Poznań: W pewnym momencie ten mecz stał się…

Czas zapomnieć o klęsce w Lidze Mistrzów. Teraz trzeba się zachwycać! – mówi nam Marek Rzepka po triumfie Lecha nad Thun aż 7:0. Trzykrotny mistrz Polski z Kolejorzem mówi nam, kto w zespole zrobił “ogromny postęp” i kto jest przyszłym kadrowiczem. Marek Rzepka, trzykrotny mistrz Polski z Lechem Poznań: W pewnym momencie ten mecz stał się…