Przełamanie Mariusza Stępińskiego. “Tylko punkt”
- by Shiloh Dynasty
- 9
Po straconej bramce nie zmieniliśmy systemu i gry, tylko konsekwentnie robiliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy. Zostaliśmy nagrodzeni jedną bramką. Szkoda, że nie drugą – mówił Mariusz Stępiński po meczu Korona Kielce – Legia Warszawa.
Remisem 1:1 zakończył się sobotni mecz Korony Kielce z Legią Warszawa. Na gola Łukasza Zjawińskiego odpowiedział w drugiej połowie Mariusz Stępiński.
Jak gospodarze patrzą na to spotkanie? Tylko remis czy aż remis?
– Dobry występ i duży krok do przodu – to jest najważniejsze. Wiele razy mówiłem, że wynik jest konsekwencją pracy. My wierzymy w to, co robimy. Po straconej bramce nie zmieniliśmy systemu i gry, tylko konsekwentnie robiliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy. Zostaliśmy nagrodzeni jedną bramką. Szkoda, że nie drugą. Myślę, że zdobyliśmy tylko punkt, ale bardziej buduje mnie to, jak rozwija się drużyna, jak reaguje na niepowodzenia z pierwszej połowy. Ani nie popadamy w hurraoptymizm, ani nie załamujemy się po porażce w Białymstoku – mówił Mariusz Stępiński w strefie mieszanej.
Zabrakło nam też szczęścia w pierwszej połowie, bo piłka odbija się od poprzeczki i jest kwestia czy ląduje w bramce czy nie. Wynik jest składową wielu małych rzeczy. Dziś nie wygraliśmy przez pół centymetra, przez to, że piłka nie odbiła się niżej – dodał napastnik Korony.
Stępiński długo czekał na tego gola, bo od 22 marca. Od dołączenia do Korony zdobył zaledwie pięć bramek.
Jeden z dziennikarzy zapytał czy spadł mu kamień z serca.
– Chyba wam bardziej spadł niż mi. Słuchajcie, jestem 16. rok w zawodowej piłce, wiem jaką pracę wykonuję na treningach i jestem w tym konsekwentny. Wiem, że prędzej czy później przyniesie to efekty. Fajnie, że strzeliłem gola, ale to pierwszy w sezonie. Nie zadowalam się tym. Podchodzę do tego spokojnie – przed nami wiele meczów, wiele punktów do zdobycia. Miejmy nadzieję, że to będzie pierwsza bramka z wielu – podkreślił Stępiński.
Po straconej bramce nie zmieniliśmy systemu i gry, tylko konsekwentnie robiliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy. Zostaliśmy nagrodzeni jedną bramką. Szkoda, że nie drugą – mówił Mariusz Stępiński po meczu Korona Kielce – Legia Warszawa. Remisem 1:1 zakończył się sobotni mecz Korony Kielce z Legią Warszawa. Na gola Łukasza Zjawińskiego odpowiedział w drugiej połowie Mariusz Stępiński. Jak…
Po straconej bramce nie zmieniliśmy systemu i gry, tylko konsekwentnie robiliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy. Zostaliśmy nagrodzeni jedną bramką. Szkoda, że nie drugą – mówił Mariusz Stępiński po meczu Korona Kielce – Legia Warszawa. Remisem 1:1 zakończył się sobotni mecz Korony Kielce z Legią Warszawa. Na gola Łukasza Zjawińskiego odpowiedział w drugiej połowie Mariusz Stępiński. Jak…