Argentyna postawiła pieczątkę. Kunszt Messiego
- by Shiloh Dynasty
- 3
Argentyna pozwoliła sobie na eksperymenty i niewielkim nakładem sił zwyciężyła z Jordanią 3:1. Lionel Messi po wejściu zrobił to, co ma opanowane do perfekcji. 39-latek znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego przypieczętował wygraną.
Giovani Lo Celso od pierwszego gwizdka arbitra dążył do strzelenia gola. Pomocnik w siódmej minucie nawet znalazł drogę do siatki po strzale zewnętrzną częścią stopy. Był jednak na wyraźnym spalonym, dlatego Istvan Kovacs nie uznał bramki.
Następny sygnał ostrzegawczy wysłał Nicolas Otamendi. Weteran po wrzutce z rzutu rożnego przeniósł piłkę nad poprzeczką.
W 19. minucie “Albicelestes” udokumentowali swoją przewagę. Giovani Lo Celso wykonał rzut wolny tuż przed polem karnym, posłał torpedę nie do obrony i zerwał pajęczynę z siatki. Bramkarz Yazeed Abulaila nawet nie ruszył się z miejsca.
Argentyna wciąż naciskała. Lautaro Martinez w minucie 28. trafił w poprzeczkę, a Abulaila obronił dobitkę Marcosa Senesiego. W tej samej akcji ostatni z wymienionych został brutalnie kopnięty w twarz przez Nizara Al Rashdana.
Istvan Kovacs dopiero po analizie VAR dopatrzył się przewinienia i przyznał Argentyńczykom rzut karny. Egzekucję z 11 metrów wykonał Lautaro Martinez, który zmylił jordańskiego golkipera.
Pod koniec pierwszej odsłony raz jeszcze spudłował Otamendi i ponadto został złapany na spalonym. Julian Alvarez w doliczonym czasie trafił w interweniującego Abulailę.
Lo Celso dwoił się i troił. Po przerwie pomocnik zaliczył trafienie po dograniu Martineza, lecz ten został złapany w pułapkę ofsajdową. Jordania niespodziewanie skontrowała i Mousa Tamari strzelił bardzo wysoko nad poprzeczką.
Lautaro Martinez był bliski skompletowania dubletu. W 53. minucie ponownie po jego próbie futbolówka zatrzymała się na poprzeczce.
Jordania stworzyła sobie jedną z nielicznych szans w 55. minucie i zdołała zamienić ją na gola. Ehsan Haddad płasko dośrodkował, Mousa Tamari strzelił “na wślizgu”, po czym piłka wylądowała w bramce.
Argentyna pozwoliła sobie na eksperymenty i niewielkim nakładem sił zwyciężyła z Jordanią 3:1. Lionel Messi po wejściu zrobił to, co ma opanowane do perfekcji. 39-latek znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego przypieczętował wygraną. Giovani Lo Celso od pierwszego gwizdka arbitra dążył do strzelenia gola. Pomocnik w siódmej minucie nawet znalazł drogę do siatki po strzale zewnętrzną…
Argentyna pozwoliła sobie na eksperymenty i niewielkim nakładem sił zwyciężyła z Jordanią 3:1. Lionel Messi po wejściu zrobił to, co ma opanowane do perfekcji. 39-latek znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego przypieczętował wygraną. Giovani Lo Celso od pierwszego gwizdka arbitra dążył do strzelenia gola. Pomocnik w siódmej minucie nawet znalazł drogę do siatki po strzale zewnętrzną…