“Lodowata krew” z Polski zachwyciła Włochów. Jasny sygnał dla Jana Urbana
- by Shiloh Dynasty
- 6
Patryk Peda był najlepszym zawodnikiem meczu Pucharu Włoch Palermo – Lecce. Drużyna z Sycylii pokonała przedstawiciela Seria A 2:0, a Polaka nazwano “murem”. Pod wrażeniem gry Pedy, który walczy o powrót do kadry, był także trener Filippo Inzaghi.
W piątek 21 sierpnia ruszają rozgrywki Serie B i Patryk Peda wysyła jasny sygnał, że jest odpowiednio przygotowany na pierwsze starcie Palermo w nowym sezonie (23.08 z Juve Stabia). Podobnie zresztą jak cały jego zespół, który w poniedziałkowy wieczór rozegrał mecz 1/32 finału Pucharu Włoch przeciwko Lecce i wygrał 2:0.
Pełne 90 minut rozegrał Polak i był to występ znakomity. W serwisie Sofascore Peda ma notę 9,6 (najwyższa to 10), najwyższą ze wszystkich graczy, którzy wzięli udział w spotkaniu. Pod wrażeniem jego gry są także włoskie media i trener Filippo Inzaghi.
Co ciekawe, Peda początkowo miał w tym spotkaniu usiąść na ławce rezerwowych, ale na rozgrzewce problem zdrowotny zgłosił Giangiacomo Magnani i trzeba było dokonać awaryjnej roszady. Mimo że 24-latek z Zalesia Górnego o tym, że zagra, dowiedział się w ostatniej chwili, pokazał, że jest gotowy.
Polak grał bardzo czujnie w pojedynkach powietrznych i fizycznych. Miał nawet udział przy bramce otwierającej wynik – to po jego wygranym pojedynku główkowym i zgraniu piłki w pole karne Dominic Vavassori strzelił gola na 1:0 dla Palermo.
Włoskie dzienniki (m.in. “Corriere dello Sport”) zwróciły szczególną uwagę na sytuację z 54. min. Lecce, przy stanie 2:0 dla Palermo, przeprowadziło groźną akcję, a po zagraniu w pole karne rezerwowy napastnik gospodarzy Nikola Stulić miał przed sobą właściwie pustą bramkę. Peda zaliczył kluczowy wślizg ratunkowy przed linią bramkową, zapobiegając utracie gola kontaktowego. Dziennikarze określili tę interwencję jako “decydującą”.
Później, w 61. minucie, podczas zamieszania w polu karnym, zaliczył spektakularną interwencję na samej linii bramkowej po strzale Willema Geubbelsa, ratując zespół przed utratą pewnego gola.
Peda był tego wieczora nie do ogrania, wprawiając w zachwyt włoskie media. “TifosiPalermo” napisał o Polaku “Mur Peda”, z kolei “Coach D’Italia”, analityczny serwis, podkreślił, że Peda miał w sobie “lodowatą krew”.
Patryk Peda był najlepszym zawodnikiem meczu Pucharu Włoch Palermo – Lecce. Drużyna z Sycylii pokonała przedstawiciela Seria A 2:0, a Polaka nazwano “murem”. Pod wrażeniem gry Pedy, który walczy o powrót do kadry, był także trener Filippo Inzaghi. W piątek 21 sierpnia ruszają rozgrywki Serie B i Patryk Peda wysyła jasny sygnał, że jest odpowiednio przygotowany na pierwsze starcie…
Patryk Peda był najlepszym zawodnikiem meczu Pucharu Włoch Palermo – Lecce. Drużyna z Sycylii pokonała przedstawiciela Seria A 2:0, a Polaka nazwano “murem”. Pod wrażeniem gry Pedy, który walczy o powrót do kadry, był także trener Filippo Inzaghi. W piątek 21 sierpnia ruszają rozgrywki Serie B i Patryk Peda wysyła jasny sygnał, że jest odpowiednio przygotowany na pierwsze starcie…