Real Madryt pewnie zapunktował w meczu kolejki

W najciekawszym meczu 9. kolejki La Ligi górą Real Madryt. Królewscy na Bernabeu pokonali Sevillę 4:1 po golach Ardy Gulera, Yana Diomande i dwóch Kyliana Mbappe. Dla gości trafił Manuel Bueno.

Real Madryt w La Lidze systematycznie tracił dystans do FC Barcelony oraz Atletico. Obie drużyny w 9. kolejce wygrały swoje mecze. Królewscy na kolejne potknięcie nie mogli sobie pozwolić. Rywal drużyny prowadzonej przez Jose Mourinho nie był łatwy. Po słabszych sezonach Sevilla w końcu walczy o wyższe cele.

Niedzielne starcie dość długo rozkręcało. Drużyny nie kreowały sobie zbyt wielu szans. W 16. minucie niespodziewany strzał Rubena Vargasa był niecelny. Chwilę później, po drugiej stronie boiska, potężna próba z dystansu Federico Valverde zatrzymała się na… Kylianie Mbappe.

W 23. minucie mocno denerwował się Arda Guler, kiedy sędzia czekał na sygnał VAR-u czy Turek nie powinien wylecieć z boiska za atak rywala łokciem. Ostatecznie pomocnik nie otrzymał nawet żółtej kartki, a siedem minut później Guler mógł się cieszyć.

Reprezentant Turcji po zagraniu Yana Diomande kapitalnie przymierzył z ok. 16 metrów. Piłka wpadła pod poprzeczkę. Odysseas Vlachodimos nie miał szans na skuteczną interwencję.

Zespół Jose Mourinho poszedł za ciosem. W 33. minucie bramkarz nogą odbił strzał z ostrego kąta Mbappe. Cztery minuty później nie miał już szans. Francuz znalazł się w sytuacji sam z Vlachodimosem, minął go i uderzył do pustej bramki.

Goście długo nie byli w stanie odpowiedzieć. Dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu 1. połowy przed szansą stanął Robbie Ure. Strzał napastnika z pola karnego zdołał odbić Thibaut Courtois.

W 2. części Real starał się nie pozwalać Sevilli na przejęcie inicjatywy. Goście gospodarzom zagrozili dopiero w 55. minucie, kiedy z pola karnego ponad bramką uderzył Chidera Ejuke. W odpowiedzi z dziesięciu metrów przestrzelił chimeryczny w meczu Diomande. Po godzinie gry goście wykreowali kolejną szansę. Felix Correia uderzał z czterech metrów. Piłkę sprzed bramki wybił Federico Valverde.

Po meczu było w 61. minucie. Mbappe uciekł defensywie gości. Starający się gonić Francuza Andres Castrin powalił rywala. Sędzia wskazał na “wapno”. Sam poszkodowany pewnie wykorzystał rzut karny Vlachodimosa pokonując strzałem w stylu Antonina Panenki.

W najciekawszym meczu 9. kolejki La Ligi górą Real Madryt. Królewscy na Bernabeu pokonali Sevillę 4:1 po golach Ardy Gulera, Yana Diomande i dwóch Kyliana Mbappe. Dla gości trafił Manuel Bueno. Real Madryt w La Lidze systematycznie tracił dystans do FC Barcelony oraz Atletico. Obie drużyny w 9. kolejce wygrały swoje mecze. Królewscy na kolejne potknięcie…

W najciekawszym meczu 9. kolejki La Ligi górą Real Madryt. Królewscy na Bernabeu pokonali Sevillę 4:1 po golach Ardy Gulera, Yana Diomande i dwóch Kyliana Mbappe. Dla gości trafił Manuel Bueno. Real Madryt w La Lidze systematycznie tracił dystans do FC Barcelony oraz Atletico. Obie drużyny w 9. kolejce wygrały swoje mecze. Królewscy na kolejne potknięcie…