Czeka nas wielka przebudowa. Orły Nawałki to przeszłość
- by Shiloh Dynasty
- 8
Reprezentację Polski najpewniej czeka przebudowa i postawienie na młodych oraz utalentowanych zawodników. O orłach Adama Nawałki już niedługo zapomnimy.
Przegrana reprezentacji Polski w finale baraży do mistrzostw świata ze Szwecją (2:3) sprawia, że kibice niedługo mogą zobaczyć zupełnie nową kadrę. Do tej pory w narodzie żyła legenda orłów Adama Nawałki z EURO 2016, lecz po porażce w Solnej wszystko zniknęło.
Brak awansu na tegoroczne mistrzostwa świata może być sygnałem, aby rozpocząć zmiany w zespole “Biało-Czerwonych” i przeprowadzić rewolucję. Jak potwierdził prezes PZPN Cezary Kulesza, Jan Urban zostaje na stanowisku selekcjonera kadry.
Natomiast bardzo możliwe, że z kadrą pożegna się Robert Lewandowski, który już w sierpniu tego roku skończy 38 lat. Nie wiadomo też, czy w następnym sezonie będzie piłkarzem FC Barcelony, z którą kontrakt wygasa już z końcem czerwca.
Dlatego najprawdopodobniej już niedługo sztab szkoleniowy zacznie przygotowywać się do eliminacji do przyszłych mistrzostw Europy w 2028 roku, które odbędą się w Anglii, Walii, Irlandii oraz Szkocji.
Prawdopodobny brak “Lewego” może spowodować zmianę taktyki, ponieważ obecni napastnicy zdecydowanie nie są w stanie zastąpić 37-latka. W kadrze najpewniej zobaczymy młode gwiazdy obecnej drużyny U-21, czyli m.in. Marcela Regułę, który jest snajperem Zagłębia Lubin i ma obecnie 19 lat. Na szansę może też liczyć Mateusz Żukowski, 24-letni napastnik z Magdeburga z 2. Bundesligi.
Z kadrą mogą pożegnać się także Bartosz Bereszyński oraz Kamil Grosicki, którzy mają odpowiednio 33 oraz 37 lat, czyli również orły Nawałki z 2016 roku.
Po odejściu Lewandowskiego liderem najpewniej zostanie Piotr Zieliński, który ma obecnie 31 lat i przyszłe mistrzostwa Europy mogą być jego ostatnim poważnym turniejem w reprezentacji. To samo można powiedzieć o 29-letnim Janie Bednarku, Karolu Świderskim (29 lat) oraz Krzysztofie Piątku (30 lat).
Na znaczeniu w hierarchii na pewno zyskają Nicola Zalewski, Sebastian Szymański, Jakub Moder oraz Jakub Kamiński, czyli gracze, którzy już teraz w pewnym stopniu stanowią trzon zespołu.
Drużynę także prawdopodobnie będzie prowadził Oskar Pietuszewski, który mimo kiepskiego występu ze Szwecją w ostatnim czasie pokazuje, że zasługuje na duże zaufanie nie tylko w klubie, ale też w reprezentacji.
Reprezentację Polski najpewniej czeka przebudowa i postawienie na młodych oraz utalentowanych zawodników. O orłach Adama Nawałki już niedługo zapomnimy. Przegrana reprezentacji Polski w finale baraży do mistrzostw świata ze Szwecją (2:3) sprawia, że kibice niedługo mogą zobaczyć zupełnie nową kadrę. Do tej pory w narodzie żyła legenda orłów Adama Nawałki z EURO 2016, lecz po porażce w…
Reprezentację Polski najpewniej czeka przebudowa i postawienie na młodych oraz utalentowanych zawodników. O orłach Adama Nawałki już niedługo zapomnimy. Przegrana reprezentacji Polski w finale baraży do mistrzostw świata ze Szwecją (2:3) sprawia, że kibice niedługo mogą zobaczyć zupełnie nową kadrę. Do tej pory w narodzie żyła legenda orłów Adama Nawałki z EURO 2016, lecz po porażce w…