Co ze zdrowiem Jakuba Kiwiora? Trener FC Porto zabrał głos
- by Shiloh Dynasty
- 7
Mam nadzieję, że to nic poważnego. Zszedł z boiska we właściwym momencie – mówi trener FC Porto Francesco Farioli na temat Jakuba Kiwiora, który z kontuzją opuścił boisko w meczu FC Porto – Sporting.
Poniedziałkowy hit portugalskiej ekstraklasy trzymał w napięciu do samego końca. FC Porto zremisowało ze Sportingiem 1:1, tracąc gola z rzutu karnego w dziesiątej minucie doliczonego czasu gry.
W 63. minucie boisko opuścił Jakub Kiwior. Nie była to decyzja taktyczna, tylko podyktowana urazem reprezentanta Polski.
Kiwior odczuwał ból w ścięgnie podkolanowym, który później ustał – mówił trener Francesco Farioli na konferencji prasowej.
Przy okazji wytłumaczył też, dlaczego 25-latek nie wystąpił w niedawnym (przegranym) meczu z Casa Pia.
– W tygodniu sporo pisało się na temat Kiwiora, dlaczego nie zagrał w poprzednim meczu. Kiwior nie grał tak dużo przez ostatnie dwa lata. A w tym sezonie ma już dwa razy tyle minut, co o tej samej porze w poprzednim sezonie. Przy tak dużej liczbie spotkań zarządzanie zawodnikami jest kluczowe – mówił Farioli.
– Kiwior rozegrał osiem lub dziewięć meczów na różnych pozycjach, z różnymi bodźcami. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Wygląda to całkiem pozytywnie. Zszedł z boiska we właściwym momencie – dodał trener FC Porto.
W obecnym sezonie Kiwior rozegrał 27 spotkań w drużynie z Porto.
Mam nadzieję, że to nic poważnego. Zszedł z boiska we właściwym momencie – mówi trener FC Porto Francesco Farioli na temat Jakuba Kiwiora, który z kontuzją opuścił boisko w meczu FC Porto – Sporting. Poniedziałkowy hit portugalskiej ekstraklasy trzymał w napięciu do samego końca. FC Porto zremisowało ze Sportingiem 1:1, tracąc gola z rzutu karnego w dziesiątej…
Mam nadzieję, że to nic poważnego. Zszedł z boiska we właściwym momencie – mówi trener FC Porto Francesco Farioli na temat Jakuba Kiwiora, który z kontuzją opuścił boisko w meczu FC Porto – Sporting. Poniedziałkowy hit portugalskiej ekstraklasy trzymał w napięciu do samego końca. FC Porto zremisowało ze Sportingiem 1:1, tracąc gola z rzutu karnego w dziesiątej…