Pietuszewski trafi do giganta. Padnie rekord Ekstraklasy
- by Shiloh Dynasty
- 51
Wiele wskazuje na to, że wkrótce w FC Porto będziemy mieć trzech Polaków. Do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora ma dołączyć Oskar Pietuszewski. Temat staje się poważny, a Portugalczycy są gotowi wyłożyć kwotę w okolicach 11 milionów euro.
Nie będę wymieniał konkretnych zespołów, ale jest oczywiście kilka klubów z mocną marką w Europie, które pytają, obserwują i jeżdżą za Oskarem. To nie jest przypadek, że wzbudza takie zainteresowanie – mówił niedawno dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok Łukasz Masłowski (na łamach TVP Sport).
Oskar Pietuszewski w ostatnich tygodniach łączony był praktycznie ze wszystkimi europejskimi klubami. Wymieniano Arsenal, FC Barcelonę, Bayern Monachium, Chelsea, Manchester City.
Wydaje się jednak, że ostatecznie młodzieżowy reprezentant Polski trafi do FC Porto.
Tomasz Włodarczyk z “Meczyków” informuje, że Portugalczycy są zdecydowani na transfer. Rozmowy są bardzo poważne, a Jagiellonia może liczyć na kwotę odstępnego w okolicach rekordu Ekstraklasy – 11 milionów euro.
Wygląda na to, że Jan Bednarek i Jakub Kiwior zrobili dobrą reklamę polskiej piłce, bo FC Porto sięga po kolejnego zawodnika z naszego kraju.
Szymon Janczyk z Weszlo.com przypomina, że Pietuszewski był obserwowany przez skautów tego klubu. I dodaje, że 17-latek stanowi jeden z głównych celów transferowych tego klubu.
Wiele wskazuje na to, że wkrótce w FC Porto będziemy mieć trzech Polaków. Do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora ma dołączyć Oskar Pietuszewski. Temat staje się poważny, a Portugalczycy są gotowi wyłożyć kwotę w okolicach 11 milionów euro. Nie będę wymieniał konkretnych zespołów, ale jest oczywiście kilka klubów z mocną marką w Europie, które pytają, obserwują…
Wiele wskazuje na to, że wkrótce w FC Porto będziemy mieć trzech Polaków. Do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora ma dołączyć Oskar Pietuszewski. Temat staje się poważny, a Portugalczycy są gotowi wyłożyć kwotę w okolicach 11 milionów euro. Nie będę wymieniał konkretnych zespołów, ale jest oczywiście kilka klubów z mocną marką w Europie, które pytają, obserwują…