Magia Lewandowskiego na Camp Nou! Co za występ Polaka!

Robert Lewandowski nie mógł wymarzyć sobie lepszego debiutu w FC Barcelona na Camp Nou. Polak momentalnie rozkochał w sobie kibiców swojego nowego klubu. W meczu o Puchar Gampera Polak szybko strzelił sprytnego gola, potem dołożył dwie przepiękne asysty i poprowadził wicemistrza Hiszpanii do okazałej wygranej z Pumas UNAM (6:0).

Gdy Hiszpanie rozmawiają o piłce, aż nadto używają określenia “ilusion”. Można je tłumaczyć jako iluzję czy złudzenie, ale jeszcze częściej używa się go w odniesieniu do oczekiwań czy nadziei. Robert Lewandowski nie poprzestał na magii, którą zaserwował podczas piątkowej prezentacji. Także w niedzielę dał popis godny największych iluzjonistów. A do tego rozbudził nadzieje całej społeczności FC Barcelona na to, że już niebawem nastaną lepsze czasy. O ile już nie nastały.

Miodowy miesiąc Lewandowskiego trwa w najlepsze. W piątek miały miejsce oficjalne zaślubiny Polaka z nowym klubem. Na uroczystości stawiły się prawdziwe tłumy, jakich na prezentacji piłkarza na Camp Nou nie widziano od lat. Na koniec wydarzenia Joan Laporta oprowadził “Lewego” dookoła stadionu, chwaląc się swoim nabytkiem niczym teść świeżo upieczonym zięciem.

W niedzielę miały miejsce swoiste poprawiny. I to takie, na jakich starosta wyciąga bukłaki z najlepszymi trunkami, a pan młody niezmiennie wiedzie prym. Jak przystało na dobrze wychowanego chłopca, Lewandowski obtańcował wszystkich gości, których wypadało, a pozostałych obdarzył nieprzemijającym uśmiechem. Głównie skorzystał na tym Pedri. Hiszpan otrzymał od Polaka dwa wyborne podania, które zamienił na bramki.

Kibice na trybunach zaczęli oczywiście skandować nazwisko Polaka. Owacja jeszcze dobrze się nie skończyła, a na trybunach znów rozbrzmiały śpiewy. Tym razem fetowano bramkę Pedriego. 19-latek dostał kapitalne prostopadłe podanie od Lewandowskiego, z łatwością ograł golkipera i podwyższył na 2:0.

Z czasem mecz przybrał postać osiedlowej gierki, a trakcie której każdy kolejny piłkarz chce popisać się najwymyślniejszą sztuczką. O takowe zagranie pokusił się także Lewandowski, kiedy sprytnie minął rywala na skraju pola karnego. Na trybunach od razu podniosła się wrzawa. Co prawda gromkie “ooo” ustało, gdy dośrodkowanie Lewandowskiego nie dotarło do żadnego z kolegów, ale szybko zastąpiła je ogłuszająca owacja.

Robert Lewandowski nie mógł wymarzyć sobie lepszego debiutu w FC Barcelona na Camp Nou. Polak momentalnie rozkochał w sobie kibiców swojego nowego klubu. W meczu o Puchar Gampera Polak szybko strzelił sprytnego gola, potem dołożył dwie przepiękne asysty i poprowadził wicemistrza Hiszpanii do okazałej wygranej z Pumas UNAM (6:0). Gdy Hiszpanie rozmawiają o piłce, aż nadto…

Robert Lewandowski nie mógł wymarzyć sobie lepszego debiutu w FC Barcelona na Camp Nou. Polak momentalnie rozkochał w sobie kibiców swojego nowego klubu. W meczu o Puchar Gampera Polak szybko strzelił sprytnego gola, potem dołożył dwie przepiękne asysty i poprowadził wicemistrza Hiszpanii do okazałej wygranej z Pumas UNAM (6:0). Gdy Hiszpanie rozmawiają o piłce, aż nadto…